Koszulka z samolotem P-51 MUSTANG

Brak oceny

Jednomiejscowy samolot myśliwski P-51D Mustang. Odzwierciedla dziki zachód wraz z klasyką II wojny światowej. Już słowo Mustang w każdym wywołuje poczucie siły, a tak jest to z tym samolotem.

90 zł
Magazyn (> 5 szt) Magazyn (> 5 szt) Magazyn (> 5 szt) Magazyn (> 5 szt) Magazyn (> 5 szt) Magazyn (> 5 szt) Magazyn (> 5 szt) Wybierz wariant

Ten produkt jest prezentem owinięte.

 

Specyfikacja:

200 g/m2, 100 % bawełna, wykończenie silikonowe, Single Jersey.

Koszulka unisex o wyższej gramaturze. Wąska lamówka z dodatkiem 5 % elastanu. Taśma wzmacniająca ramiona. Bez szwów bocznych. wykończenie sylikonowe podkreśla ekskluzywny wygląd koszulki.

Kod Kod: 190/S 190/M 190/L 190/XL 190/XXL 190/XXX 190/XXX2 Wybierz wariant
Brand name: Antonio - Original for Pilots
Kategoria: MILITARY
Gwarancja: 2 lata

Antonio - Rycerz przestworzy

 

Nazywam się Antonio, chociaż jestem Anglikiem. Moja matka była Włoszką, a wraz z ojcem Anthonym Cameronem spotkali się, kiedy doprowadzała swoją ciocie do angielskiego Doveru. Miasto w tym czasie miało wielkie ambicje stać sie nadmorskim lotniskiem a tata tam pracował na pozycji właściciela hotelu w którym obie panie się zakwaterowały. Od razu wpadł w sidła czarującej i temperamentnej młodej Włoszki. I tak sie stało, że w roku 1897 przyszedłem na świat w niebieskiej willi z widokiem na kanał La Manche ja, Antonio. To że całe moje dzieciństwo przeżyłem w Doveru, zapoczątkowało całe moje życie... W roku 1903, kiedy bracia Wright podjęli pierwsze próby lotnicze w USA, miałem sześć lat. Gdyż w roku 1906 Francuz Santos Dumont wzniósł się na kilka sekund swoim samolotem, pamiętam, jak siedziałem na kolanach ojca i patrzyłem zafascynowanie na dziwny obraz maszyny przypominającej wielkiego skrzydlatego owada. Trzy lata później, w lipcu 1909, cisnęliśmy się w tłumie w pobliżu Dover Castle i czekaliśmy aż na horyzoncie pojawi się sylwetka samolotu Louis Bleriot, pierwszego człowieka, który przeleciał nad kanałem La Manche. To było niesamowite! Samolot wylądował ciężko, straciło podwozie oraz śmigło, ale przedtem ... poleciał! Masywna maszyna wzniosła sie w powietrze, pokonało lodowate wody kanału a swojego pilot posłusznie przetransportował z francuskiego Calais do nas. W tym momencie wiedziałem, kim będę w przyszłości. Pilotem.

 

Moje pragnienie było tak silne, że w końcu pogodzili sie z nim moi rodzice. Ojciec jako pierwszy obiecał mi pomoc, a z mamą trwało to troszkę dłużej. Wyobrażenie, że jej jedyny syn, powierzy swoje życie dziwnej maszynie latającej w obłokach, przerażała ją. Ale w końcu pogodziła się z losem a ja mogłem iść do Bristolu, gdzie w 1915 roku jako osiemnastolatek wstąpiłem do szkoły lotniczej. Rok później, byłem już w szeregach brytyjskich królewskich sił powietrznych, byłem absolwentem 1. School of Aeronautics a następnie odbyłem zaawansowany kurs pilotażu w Central Flying School.  Kiedy miałem dziewiętnaście lat, było to w roku 1916, świat był w konfliktach zbrojnych, a ja byłem

gotowy do obrony mojej ojczyzny.

Całe moje życie rzeczywiście związane było z lotnictwem. Swoją pasję przeniosłem na trzech moich synów, a oni z kolei przekazali ją swoim potomkom. I tak nasza rodzinna historia jest związana z historią podboju nieba. Z pokolenia na pokolenie, rodziny Cameronu mężczyźni latają w chmurach a kobiety cierpliwie czekają, aż powrócą do domu cali i zdrowi. Los nas wszystkich jest wpisany w nieskończonym błękicie nieba. Bardzo miło się z wami podzielę moim doświadczeniem oraz historią każdego produktu.

 

Idźmy sie wspólnie na nie popatrzeć.